Wprowadzenie pozytywnych zmian w życiu jest trudne i wymagające. Potrzebna jest konsekwencja i samozaparcie. Tym bardziej jeśli Twoje otoczenie w dalszym ciągu popycha cię w kierunku toksycznego trójkąta. Wcześniej poznaliście różne strategie, narzędzia i techniki: oddechowe, medytacyjne, asertywności, mindfulness.
Myślę, że to właściwy czas, aby powiedzieć „Jestem gotowa” by realizować pozytywne cele. Teraz jesteś świadoma, jak identyfikować impulsy, niezdrowe nawyki i ich źródła.
Potrafisz aktywnie wybierać nowy sposób myślenia i zachowania, a Twój życiowy cel to uciec z toksycznego trójkąta. Niezależnie od tego jaką kombinację objawów zaobserwowałaś u siebie i stopnia ich zaawansowania. To jest pomocne, a może nawet chroniące Ciebie przed ponownym uwikłaniem się w jego pułapkę. Nawet jeśli jeszcze do niego nie wpadłaś, to obrana przez Ciebie droga może tam prowadzić. Teraz już dysponujesz wiedzą i narzędziami, które możesz użyć w kryzysowym momencie.
To ten czas, kiedy należy zacząć myśleć o sobie. Przestać powtarzać „Nie chcę już zamartwiać się, tym jak wyglądam” lub „Chcę przestać cały czas myśleć o innych”. Przede wszystkim, nie masz mieć na sercu uczuć innych. Nie musisz wyglądać w określony sposób. Nie musisz ze wszystkim radzić sobie sama, aby nie zawracać głowy innym.
Pozytywna a nie idealna JA
Skup się na prawdziwej sobie, tej pozytywnej, a nie idealnej. To jest bardzo ważne zanim zaczniesz wprowadzać w swoje życie dobre zmiany. Musisz być szczera wobec siebie, swoich celów i oczekiwań. To jak Twój osobisty azymut, który wskazuje czego chcesz się trzymać, czy też pozostawić to oczekiwaniom społecznym. Bądź dla siebie życzliwa. Zaakceptuj to kim jesteś i myśl realnie.
Najlepiej zacząć od znanej powszechnie metody małych kroczków. Skup się po prostu na prostych zmianach. To zawsze wychodzi na dobre. Zrób listę prostych codziennych aktywności, które lubisz.
Jednym z najważniejszych kroków na Twojej pozytywnej drodze jest odnaleźć rzeczy, które do tej pory poświęciłabyś na impulsywne zachowania.
Zaplanuj sobie wcześniej, aktywność, gdy nie będziesz miała już nic do zrobienia. Dzięki temu, jeśli poczujesz impuls chęci na jedzenie, alkohol lub przykrycie głowy kocem, możesz wrócić do aktywności, którą znasz i która sprawia tobie przyjemność. Ta właśnie strategia jest bardzo pomocna w wydostaniu się z sideł toksycznego trójkąta. Twoje myśli nie są już negatywne i tendencyjne. Teraz zaczynają nabierać pozytywnego wydźwięku.
Warto spróbować też czegoś nowego. Co będzie wymagać nowych umiejętności i da Tobie poczucie spełnienia i zwiększy Twoją pewność siebie.
Toksyczny trójkąt odciągał Ciebie od wszystkiego co było ważne w Twoim życiu. Aktywność, którą wybierzesz ma za zadanie poprawienie twojego nastroju. Ponadto wypełnienie czasu, który do tej pory poświęcałaś na niezdrowe nawyki. Te pozornie małe kroki tak naprawdę są milowe. Zrób sobie listę pozytywnych zmian, które są dla Ciebie kluczowe i prawdziwe.
Gdzie jest haczyk? Jak go zidentyfikować?
Jednak jest również haczyk. Jesteś wyposażona w wiedzę i narzędzia. Masz wizję nowych zdrowych celów. Zaczynasz robić postępy i działasz. Jednak może przyjść taka chwila, za tydzień lub miesiąc, kiedy toksyczny trójkąt zacznie podstępnie wracać. Generuje niezdrowe uczucia i zachowania. Możesz zacząć pić, wymiotować, nie móc oprzeć się smakołykom lub mieć uczucie bezgranicznego smutku. Co raz silniejsza i głośniejsza jest myśl o braku kontroli i chęci poddania „Wiedziałam, że nie dam rady.” Jednak to zawsze wymówka. Dobrze znany łatwy sposób radzenia sobie z emocjami. To właśnie w takich momentach łatwo się poddać.
Dlatego na takie potknięcia trzeba i można być przygotowanym, ponieważ są bardzo prawdopodobne. Przygotowanie zmniejsza ich pole rażenia i zmniejsza ich wpływ. Dzięki temu jak już do nich dojdzie to możesz się bronić. Sama możesz sobie pomóc. Czas potknięcia możesz ograniczyć, jeśli zauważysz i zareagujesz od razu. Powrót do starych zachowań wcale nie oznacza, że nie jesteś silna i że powracasz do toksycznego trójkąta.
Zmiana to proces, a nie punkt docelowy. Zmieniasz się zawsze, każdego dnia przez całe życie. Zmiana czasem jest lepsza a czasem gorsza. Praca nad sobą, z szacunkiem dla siebie pomaga przetrwać regres.
Bardzo wielu kobietom z powodzeniem udało się wyjść z toksycznego trójkąta. Teraz są silniejsze niż kiedykolwiek. Pokochały siebie i witają każdy nowy dzień z wdzięcznością, lekkością i uśmiechem. Tobie też się uda.
Uwaga:
Ten tekst ma charakter edukacyjno-wspierający i nie zastępuje konsultacji z lekarzem psychiatrą ani terapeutą.